Blog

AI Act od 2 sierpnia 2026 — nowe obowiązki firm zlecających pracę freelancerom

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Od 2 sierpnia 2026 r. zaczął się stosować kolejny etap unijnego rozporządzenia w sprawie sztucznej inteligencji (rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, tzw. AI Act) — w tym rozdział IV, który wprowadza obowiązki przejrzystości wobec treści tworzonych z użyciem AI. To istotna zmiana dla firm, które na co dzień korzystają z freelancerów przy pisaniu tekstów, tworzeniu grafik czy przygotowywaniu materiałów publikowanych na zewnątrz — zwłaszcza gdy zlecający nie do końca wie, w jakim zakresie wykonawca posłużył się narzędziem AI.

Typowy przykład: firma zleca freelancerowi pisanie artykułów blogowych lub postów w mediach społecznościowych. Wykonawca — żeby przyspieszyć pracę — korzysta z narzędzia generatywnego AI, ale zlecający nie wie o tym wprost albo nie ustalił tego w umowie. Do 1 sierpnia 2026 r. taka sytuacja nie rodziła po stronie zlecającego odrębnego ryzyka wynikającego z AI Act. Od 2 sierpnia sytuacja się komplikuje.

Co konkretnie zmienia art. 50 AI Act

Artykuł 50 rozporządzenia 2024/1689 nakłada obowiązki przejrzystości na dostawców i podmioty stosujące niektóre systemy AI. Jeden z tych obowiązków dotyczy wprost tekstu: podmiot stosujący system AI, który generuje lub manipuluje tekstem publikowanym w celu poinformowania społeczeństwa o sprawach leżących w interesie publicznym, musi ujawnić, że tekst został sztucznie wygenerowany lub zmanipulowany.

Przepis przewiduje jednak wyjątek redakcyjny — obowiązek ujawnienia nie ma zastosowania, gdy treść wygenerowana przez AI przeszła weryfikację lub kontrolę redakcyjną człowieka, a odpowiedzialność redakcyjną za publikację ponosi konkretna osoba fizyczna lub prawna. W praktyce oznacza to, że materiał, który ktoś realnie sprawdził merytorycznie i wziął za niego odpowiedzialność, nie musi być oznaczany jako „wygenerowany przez AI” — ale materiał publikowany bez takiej weryfikacji już może podlegać obowiązkowi oznaczenia.

Dlaczego to dotyczy firm zlecających pracę freelancerom

AI Act definiuje „podmiot stosujący” jako osobę fizyczną lub prawną, która wykorzystuje system AI działający pod jej kontrolą. Przepis literalnie opisuje sytuację, w której to dany podmiot sam korzysta z systemu AI — ustawa nie zawiera odrębnej normy wprost adresującej scenariusz, w którym firma zleca pracę freelancerowi, a to freelancer decyduje o użyciu AI.

To rodzi realne pytanie prawne, na które na razie brakuje utrwalonej praktyki czy orzecznictwa: czy firma, która zleca freelancerowi przygotowanie treści i wskazuje mu sposób wykonania zadania, może zostać uznana za podmiot sprawujący kontrolę nad użyciem AI — a więc za adresata obowiązku ujawnienia z art. 50? Odpowiedź zależy od faktycznego układu kontroli w danej relacji zlecający–wykonawca, a nie od samej treści umowy cywilnoprawnej. Do czasu wykształcenia się praktyki stosowania przepisu jest to obszar niepewności, który warto świadomie zarządzać, a nie ignorować.

Jak ograniczyć ryzyko — praktyczne kroki

Zanim pojawi się jednoznaczna wykładnia, firmy współpracujące z freelancerami mogą ograniczyć ryzyko przez uporządkowanie wewnętrznych zasad. Warto ustalić:

  • przy jakich zadaniach dopuszczalne jest wykorzystanie AI przez wykonawcę i czy wymaga to zgłoszenia zlecającemu;
  • kto faktycznie decyduje o doborze narzędzia AI i formułuje polecenia (prompt) — to często decyduje o tym, kto sprawuje kontrolę nad systemem;
  • kto przed publikacją weryfikuje treść merytorycznie i przejmuje za nią odpowiedzialność redakcyjną — to właśnie ten element pozwala skorzystać z wyjątku z art. 50 ust. 4;
  • czy i w jakiej formie treść ma zostać oznaczona jako wspomagana przez AI, jeśli dotyczy spraw leżących w interesie publicznym.

To rozwiązania organizacyjne, nie odrębne obowiązki wprost nazwane w ustawie — ale w praktyce to one decydują, czy dana publikacja mieści się w wyjątku redakcyjnym, czy naraża zlecającego na zarzut braku przejrzystości.

Dobrym miejscem na uregulowanie tych kwestii jest sama umowa z freelancerem lub agencją — klauzula informująca o dopuszczalnym zakresie wykorzystania AI, obowiązku zgłoszenia użycia takich narzędzi oraz jasnym podziale odpowiedzialności za weryfikację treści przed publikacją. To rozwiązanie tańsze i szybsze niż tłumaczenie się z braku takich ustaleń dopiero w toku kontroli albo sporu z kontrahentem.

Jakie grożą konsekwencje

Naruszenie obowiązków przejrzystości z art. 50 podlega administracyjnej karze pieniężnej do 15 000 000 EUR lub do 3% całkowitego rocznego światowego obrotu — w zależności od tego, która z tych wartości jest wyższa (art. 99 ust. 4 rozporządzenia 2024/1689). To niższy próg niż maksymalna kara za naruszenia dotyczące zakazanych praktyk AI (do 35 000 000 EUR lub 7% obrotu), ale wciąż na tyle wysoki, by nie traktować obowiązków z art. 50 jako formalności bez znaczenia.

Co warto zrobić już teraz

Przedsiębiorcy korzystający z freelancerów — przy tworzeniu treści marketingowych, publicystycznych czy contentowych publikowanych na zewnątrz — powinni potraktować wejście w życie tego etapu AI Act jako sygnał do przeglądu umów i procedur współpracy. Jasne zapisanie, kto odpowiada za weryfikację treści i ewentualne oznaczenie materiałów wspomaganych przez AI, ogranicza ryzyko sporu zarówno z regulatorem, jak i z kontrahentem.

Podobnie jak w innych obszarach prawa gospodarczego dla przedsiębiorców, kluczowe jest tu wyprzedzające uporządkowanie dokumentacji — zanim problem stanie się przedmiotem kontroli albo sporu z kontrahentem.

Podsumowanie

Od 2 sierpnia 2026 r. obowiązują przepisy AI Act nakładające obowiązki przejrzystości wobec treści generowanych przez AI, w tym w odniesieniu do tekstów publikowanych w interesie publicznym. Dla firm korzystających z freelancerów oznacza to konieczność przemyślenia, kto w łańcuchu zlecenie–wykonanie–publikacja sprawuje kontrolę nad użyciem AI i kto bierze odpowiedzialność redakcyjną za finalną treść. Brak takich ustaleń nie tylko zwiększa ryzyko regulacyjne, ale i utrudnia obronę w razie sporu.

Jeżeli Twoja firma zleca tworzenie treści na zewnątrz i chcesz sprawdzić, jak zabezpieczyć umowy z wykonawcami pod kątem nowych obowiązków AI Act, skontaktuj się z Kancelarią Tabert Przyniczka — pomożemy ocenić ryzyko i wprowadzić odpowiednie zapisy do umów.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

POZOSTAŁE WPISY