Blog

Fundacja rodzinna po nowelizacji: CFC i CIT 19% od świadczeń. Co proponuje projekt

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Fundacja rodzinna, jeszcze niedawno przedstawiana jako uniwersalne narzędzie do porządkowania majątku i sukcesji, trafiła na stół ustawodawcy. Do Sejmu wpłynął rządowy projekt, który zmienia zasady opodatkowania takich fundacji. Poniżej opisujemy, co wynika z obowiązujących przepisów, co zawiera projekt i jak właściciele firm powinni przygotować się na zmiany, zanim projekt nabierze ostatecznego kształtu.

Gdzie jesteśmy: projekt, nie prawo obowiązujące

Projekt został wniesiony do Sejmu X kadencji jako druk nr 3148 (29 września 2026 r.). Nie jest to osobna ustawa o fundacjach, lecz rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Pierwsze czytanie odbyło się 6 października 2026 r., a projekt skierowano do Komisji Finansów Publicznych. Na dzień publikacji tego artykułu nie został uchwalony.

To ważne rozróżnienie. Wszystko, co dotyczy zmian, ma charakter projektu i może zostać zmienione w toku prac parlamentarnych. Decyzje o istniejących fundacjach warto podejmować na podstawie przepisów obowiązujących, a projekt traktować jako sygnał kierunku.

Jak fundacja rodzinna jest opodatkowana dziś

Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej jest to osoba prawna utworzona w celu gromadzenia mienia, zarządzania nim w interesie beneficjentów oraz spełniania świadczeń na rzecz beneficjentów. Fundator określa w statucie szczegółowy cel fundacji.

Konstrukcja podatkowa opiera się na odroczeniu opodatkowania. Fundacja co do zasady korzysta ze zwolnienia z CIT (art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT, z ograniczeniami wskazanymi w dalszych ustępach tego artykułu), a podatek powstaje dopiero na etapie wypłat. Zgodnie z art. 24q ust. 1 ustawy o CIT podatek od świadczenia przekazanego lub postawionego do dyspozycji przez fundację, od mienia przekazanego w związku z jej rozwiązaniem oraz od świadczenia w postaci ukrytych zysków wynosi obecnie 15% podstawy opodatkowania. Podatnikiem jest fundacja, nie beneficjent. Odrębnie art. 24r przewiduje 25% stawkę dla działalności gospodarczej fundacji wykraczającej poza zakres dozwolony art. 5 ustawy o fundacji rodzinnej.

Po stronie beneficjenta znaczenie ma ustawa o PIT. Przychody z tytułu świadczeń z fundacji są wymienione w art. 20 ust. 1g, a zwolnienie z art. 21 ust. 1 pkt 157 dotyczy fundatora oraz osób z tzw. grupy zerowej w rozumieniu art. 4a ust. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn, z zastrzeżeniem dalszych warunków tego przepisu. To właśnie ta kombinacja odroczenia na poziomie fundacji i zwolnień po stronie najbliższych uczyniła fundacje atrakcyjnymi.

Co proponuje projekt

Na podstawie dostępnych analiz (m.in. biuletynu EY z 5 października 2026 r. oraz komentarzy kancelarii podatkowych) projekt zakłada przede wszystkim dwie zmiany o znaczeniu praktycznym.

Pierwsza to podwyższenie stawki CIT od świadczeń fundacji z 15% do 19%. Komentatorzy podkreślają, że chodzi o podatek płacony przez fundację przy wypłatach, więc wzrost kosztu wypłat ponosi struktura, a pośrednio rodzina. Według omówień zmiana miałaby obejmować także mienie przekazane w związku z rozwiązaniem fundacji oraz ukryte zyski.

Druga zmiana to objęcie fundacji rodzinnych regulacjami o zagranicznych spółkach kontrolowanych (CFC). Oznacza to, że dochody zagranicznych podmiotów, które spełniają ustawowe warunki, mogłyby być opodatkowane w Polsce na poziomie fundacji, niezależnie od ich wypłaty. Dla fundacji, które trzymają aktywa w spółkach zagranicznych, jest to potencjalnie najbardziej dotkliwa propozycja.

Szczegóły, w tym dokładny zakres przepisów przejściowych i terminy stosowania, trzeba oceniać na podstawie samego druku i uzasadnienia, a nie streszczeń. Analizy prasowe i kancelaryjne bywają rozbieżne co do detali, a projekt jest w komisji.

Co to oznacza dla właścicieli firm

Nie oznacza to końca fundacji rodzinnej jako instytucji. Ustawa o fundacji rodzinnej pozostaje w mocy, a jej cel sukcesyjny i ochronny się nie zmienia. Zmienia się rachunek podatkowy, a wraz z nim kryteria oceny, czy dana struktura nadal ma sens.

W praktyce warto zrobić trzy rzeczy. Po pierwsze, policzyć planowane wypłaty przy stawce 15% i 19%, zamiast zakładać, że odroczenie podatku jest bezkosztowe. Po drugie, sprawdzić, gdzie fundacja trzyma aktywa: struktury z podmiotami zagranicznymi wymagają oceny pod kątem CFC. Po trzecie, odróżnić działalność mieszczącą się w art. 5 ustawy o fundacji rodzinnej od działalności, która już dziś podlega 25% stawce z art. 24r ustawy o CIT, bo to granica, na której najłatwiej o błąd.

Osobną grupę stanowią osoby, które dopiero rozważają założenie fundacji. Decyzji nie warto przyspieszać wyłącznie z obawy przed zmianą przepisów ani odkładać jej na ślepo. Właściwy moment zależy od składu majątku, planów sukcesyjnych i tego, czy fundacja ma realnie pełnić funkcję, do której została stworzona.

Podsumowanie

Fundacja rodzinna nie przestała być narzędziem sukcesyjnym, ale rządowy projekt z druku nr 3148 pokazuje, że preferencyjne opodatkowanie nie jest dane raz na zawsze, a zasady gry mogą się zmieniać w trakcie życia struktury, która z założenia ma służyć kolejnym pokoleniom. Na razie to projekt po pierwszym czytaniu, więc najrozsądniejsze jest przygotowanie wariantów: przeliczenie wypłat, przegląd struktury aktywów i ocena zgodności działalności fundacji z ustawą.

Jeśli prowadzą Państwo firmę lub planują sukcesję i zastanawiają się, jak zmiany wpłyną na Waszą sytuację, zapraszamy do kontaktu. Szczegóły naszej oferty dla przedsiębiorców znajdą Państwo na stronie tabert.pl/przedsiebiorcy. Skontaktuj się z Kancelarią Tabert Przyniczka, aby omówić konkretną sytuację Państwa fundacji lub planowanej struktury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

POZOSTAŁE WPISY