Zatory płatnicze to codzienność wielu polskich firm — kontrahent płaci fakturę tydzień, dwa, czasem miesiąc po terminie, a przedsiębiorca traktuje to jako koszt prowadzenia biznesu. Tymczasem ustawa z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1790) daje wierzycielowi dwa niezależne roszczenia wobec spóźnialskiego dłużnika: odsetki za opóźnienie oraz rekompensatę za koszty odzyskiwania należności w wysokości 40, 70 lub 100 euro za każdą fakturę. Drugie z tych roszczeń w praktyce jest rzadziej dochodzone, choć powstaje automatycznie i nie wymaga żadnego wezwania.
Ustawa obejmuje transakcje handlowe, których stronami są wyłącznie przedsiębiorcy w rozumieniu Prawa przedsiębiorców, osoby wykonujące wolny zawód, podmioty objęte Prawem zamówień publicznych oraz przedsiębiorcy z innych państw Unii Europejskiej, EFTA i Konfederacji Szwajcarskiej (art. 2 ustawy). Innymi słowy — mechanizm dotyczy relacji B2B i B2G, a nie sprzedaży na rzecz konsumentów.
Kiedy przedsiębiorcy przysługują odsetki za opóźnienie
Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy, w transakcjach handlowych między przedsiębiorcami wierzycielowi przysługują — bez wezwania — odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych, o ile spełnił swoje świadczenie (np. dostarczył towar lub wykonał usługę) i nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie. Strony mogą umówić się na wyższe odsetki, ale nie mogą tego prawa wierzyciela wyłączyć. Kluczowe jest to, że odsetki te nie wymagają formalnego wezwania do zapłaty — biegną z mocy prawa od dnia następującego po umownym terminie płatności.
Ile wynoszą odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych
Wysokość tych odsetek definiuje art. 4 pkt 3 ustawy jako sumę stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i dziesięciu punktów procentowych. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy dłużnikiem jest podmiot publiczny będący podmiotem leczniczym (np. szpital) — w takim przypadku stosuje się stopę referencyjną NBP powiększoną o osiem punktów procentowych. Stopa referencyjna zmienia się w zależności od decyzji Rady Polityki Pieniężnej, dlatego aktualną wysokość odsetek trzeba każdorazowo przeliczyć na dzień, za który są naliczane — nie ma jednej stałej wartości procentowej obowiązującej przez cały rok.
Termin zapłaty w umowie — jak długo dłużnik może czekać
Ustawa ogranicza swobodę stron w wydłużaniu terminów płatności. Zgodnie z art. 7 ust. 2, termin zapłaty określony w umowie nie może przekraczać 60 dni od dnia doręczenia dłużnikowi faktury, chyba że strony wyraźnie ustalą inaczej i pod warunkiem, że takie ustalenie nie jest rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela. Gdy dłużnikiem jest duży przedsiębiorca, a wierzycielem mikro-, mały lub średni przedsiębiorca, ten limit 60 dni jest już nieprzekraczalny bez żadnych wyjątków (art. 7 ust. 2a).
Co istotne, art. 5 ustawy chroni mniejszych wierzycieli w inny sposób: jeśli umowa przewiduje termin zapłaty dłuższy niż 30 dni, a wierzyciel nie jest dużym przedsiębiorcą, może on żądać odsetek już po upływie 30 dni od spełnienia swojego świadczenia i doręczenia faktury — nie czekając na koniec dłuższego, umownego terminu. To narzędzie, o którym wielu przedsiębiorców po prostu nie wie.
Rekompensata za koszty odzyskiwania należności: 40, 70 albo 100 euro
Oprócz odsetek, art. 10 ust. 1 ustawy przyznaje wierzycielowi — od dnia nabycia prawa do odsetek, bez wezwania — rekompensatę za koszty odzyskiwania należności w wysokości równowartości:
- 40 euro, gdy wartość świadczenia pieniężnego (czyli wynagrodzenia z faktury) nie przekracza 5000 złotych;
- 70 euro, gdy wartość świadczenia jest wyższa niż 5000 złotych, ale niższa niż 50 000 złotych;
- 100 euro, gdy wartość świadczenia jest równa lub wyższa od 50 000 złotych.
Równowartość w złotych ustala się według średniego kursu euro NBP z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie stało się wymagalne (art. 10 ust. 1a). Jeżeli rzeczywiste koszty odzyskania należności — np. wynagrodzenie prawnika czy firmy windykacyjnej — przewyższają tę kwotę, wierzyciel może żądać zwrotu również tej różnicy, o ile jest ona uzasadniona (art. 10 ust. 2). Warto pamiętać, że roszczenie o rekompensatę nie może być zbyte na inny podmiot (art. 10 ust. 4) — nie da się go więc np. sprzedać w drodze cesji, choć można nim zarządzać przez pełnomocnictwo do dochodzenia należności.
Skala tego mechanizmu widać najlepiej na przykładzie liczbowym. Firma, która w ciągu roku wystawiła 40 faktur zapłaconych po terminie, każda o wartości ponad 5000 złotych ale poniżej 50 000 złotych, ma prawo do rekompensaty w wysokości 40 x 70 euro, czyli 2800 euro — niezależnie od odsetek naliczonych od samego kapitału każdej faktury. Przy fakturach o wyższej wartości, gdzie stawka rekompensaty wynosi 100 euro, ta sama liczba spóźnionych płatności daje już 4000 euro. To kwoty, które w wielu firmach po prostu przepadają, bo nikt ich systematycznie nie liczy i nie dochodzi.
Dlaczego warto to liczyć przy każdej spóźnionej fakturze
Rekompensata w wysokości 40-100 euro za pojedynczą fakturę może wydawać się drobną kwotą, ale w firmie wystawiającej dziesiątki lub setki faktur rocznie te kwoty się kumulują — a prawo do nich powstaje automatycznie, niezależnie od tego, czy przedsiębiorca w ogóle wysłał wezwanie do zapłaty. W praktyce najczęstszym błędem jest po prostu nieliczenie tych roszczeń: firmy koncentrują się na odzyskaniu kapitału głównego faktury i pomijają odsetki oraz rekompensatę, do których mają pełne prawo z mocy ustawy.
Systematyczne dochodzenie odsetek i rekompensat za opóźnienia w płatnościach to jeden z obszarów, w których Kancelaria Tabert Przyniczka wspiera przedsiębiorców — od analizy portfela zaległych faktur, przez wezwania do zapłaty, po prowadzenie postępowań sądowych. Więcej o tym, jak wygląda dochodzenie należności od nieuczciwych kontrahentów, można przeczytać na stronie windykacji Kancelarii Tabert Przyniczka.
Jeśli Twoja firma ma w portfelu faktury zapłacone po terminie, warto sprawdzić, czy przysługują Ci odsetki i rekompensata — a jeśli potrzebujesz pomocy w ich wyliczeniu i dochodzeniu, skontaktuj się z Kancelarią.