30 lipca 2026 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty spółce Aiqlabs sp. z o.o., właścicielowi popularnego serwisu pożyczkowego Supergrosz.pl (KRS 0000551150, NIP 5252607460). Postępowanie dotyczy praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przy oferowaniu kart kredytowych powiązanych z limitem odnawialnym. To ważny sygnał dla wszystkich klientów firm pożyczkowych, którzy płacą za dostęp do limitu kredytowego — warto sprawdzić, czy w umowie nie ukrywają się podobne mechanizmy rozliczeń.
Na czym polegają zarzuty wobec Supergrosz
Z komunikatu UOKiK wynika, że sprawa dotyczy dwóch mechanizmów rozliczania opłat za kartę kredytową powiązaną z limitem odnawialnym.
Po pierwsze, opłata wstępna za kartę była naliczana od pierwotnie przyznanego, wysokiego limitu kredytowego — nawet jeśli limit ten był później aneksem obniżany. W przykładzie podanym przez Urząd: klient otrzymał limit 12 500 zł i opłatę wstępną w wysokości 2 925 zł, po czym limit obniżono aneksem do 2 500 zł. Opłata odpowiadająca faktycznie dostępnemu limitowi powinna wynieść 625 zł, jednak różnica pozostawała nierozliczona na korzyść konsumenta.
Po drugie, w umowach wskazywano opłatę początkową w wysokości „0 zł”, mimo że w rzeczywistości była ona naliczana i automatycznie potrącana ze środków pochodzących z równolegle zawieranej pożyczki ratalnej — klient płacił opłatę, choć umowa sugerowała, że jest ona zerowa.
Do tego dochodzi wątek konfliktu interesów: spółka zawierała umowy o kartę kredytową na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez konsumenta, występując jednocześnie jako pożyczkodawca i jako pełnomocnik klienta — upraszczając, zawierała umowę sama ze sobą.
Zarzuty, nie decyzja — co to oznacza w praktyce
Warto podkreślić, na jakim etapie znajduje się sprawa. Postawienie zarzutów to dopiero wszczęcie postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów (art. 49 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów) — nie jest to jeszcze decyzja stwierdzająca naruszenie ani nałożona kara. Sama spółka wskazuje, że postępowanie jest na początkowym etapie.
Jeżeli Prezes UOKiK ostatecznie stwierdzi naruszenie zakazu z art. 24 ustawy, może nałożyć karę pieniężną w wysokości do 10% obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym rok nałożenia kary (art. 106 ust. 1 pkt 4). Przedsiębiorca ma jednak możliwość zaproponowania w toku postępowania tzw. decyzji zobowiązującej (art. 28 ustawy), czyli dobrowolnego zobowiązania się do usunięcia skutków naruszenia, np. zwrotu nadpłaconych opłat klientom — co może wyłączyć nałożenie kary.
Co z pieniędzmi klientów, którzy już zapłacili
Niezależnie od wyniku i tempa postępowania administracyjnego, klienci indywidualni nie muszą czekać na jego zakończenie, żeby dochodzić swoich roszczeń. Ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje własne mechanizmy ochrony, z których część może być bezpośrednio powiązana z opisanym stanem faktycznym.
Pierwszy to limit pozaodsetkowych kosztów kredytu (art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim). Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisu, po nowelizacji antylichwiarskiej z 2022 r., pozaodsetkowe koszty kredytu — w tym opłaty za limit — nie mogą przekroczyć 45% całkowitej kwoty kredytu, a nadwyżka ponad ten pułap po prostu się nie należy. Co istotne, wyłączenie tego limitu dla kart kredytowych (art. 36d ustawy) dotyczy wyłącznie kart wydawanych przez banki i SKOK-i — nie obejmuje instytucji pożyczkowych spoza sektora bankowego, takich jak Supergrosz. Jeżeli po przeliczeniu rzeczywistej opłaty względem aktualnie obowiązującego limitu okazałoby się, że pułap 45% został przekroczony, nadwyżka byłaby nienależna niezależnie od wyniku postępowania UOKiK.
Drugi mechanizm to sankcja kredytu darmowego (art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim). Jeżeli kredytodawca naruszył konkretne, enumeratywnie wymienione w przepisie obowiązki informacyjne — między innymi dotyczące prawidłowego określenia całkowitej kwoty kredytu czy informacji o pozaodsetkowych kosztach — konsument może, po złożeniu pisemnego oświadczenia, zwrócić kredyt bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy. To nie jest mechanizm automatyczny: musi dotyczyć zamkniętego katalogu naruszeń, wymaga aktywnego oświadczenia klienta, a termin na jego złożenie wynosi rok od dnia wykonania umowy. Rozliczanie opłaty od nieaktualnego, zawyżonego limitu zamiast od limitu faktycznie obowiązującego może, w zależności od konkretnej treści umowy, stanowić naruszenie obowiązku podania prawidłowej całkowitej kwoty kredytu i informacji o kosztach, co wpisywałoby się w katalog przesłanek sankcji kredytu darmowego. Wymaga to jednak każdorazowej analizy konkretnej umowy — to nie jest automatyczny skutek samego wszczęcia postępowania przez UOKiK.
Co warto zrobić, jeśli masz umowę z firmą pożyczkową z podobnym mechanizmem
Sprawa Supergrosz pokazuje wzorzec, który nie jest unikalny dla jednej firmy: opłaty liczone od nieaktualnych parametrów umowy, niejasne rozliczenia potrąceń, produkty łączone — karta kredytowa i pożyczka ratalna — utrudniające konsumentowi kontrolę nad rzeczywistym kosztem. Jeżeli w umowie limit kredytowy był zmieniany aneksem, a opłaty nie zostały odpowiednio przeliczone, albo umowa wskazuje zerowe opłaty, które i tak są potrącane z innych środków, warto sprawdzić, czy nie doszło do przekroczenia ustawowego limitu pozaodsetkowych kosztów albo naruszenia obowiązków informacyjnych uprawniającego do sankcji kredytu darmowego.
Podsumowanie
Postępowanie UOKiK wobec Supergrosz jest na wczesnym etapie i może potrwać wiele miesięcy, zanim zapadnie ostateczna decyzja. Klienci nie muszą jednak na nią czekać — ustawa o kredycie konsumenckim daje samodzielne narzędzia do weryfikacji, czy pobrane opłaty mieściły się w ustawowych granicach, oraz do odzyskania nadpłaconych kwot niezależnie od wyniku postępowania administracyjnego.
Jeżeli chcesz sprawdzić, czy Twoja umowa pożyczki lub karty kredytowej kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego albo przekracza ustawowy limit pozaodsetkowych kosztów, skontaktuj się z kancelarią Tabert Przyniczka. Przeanalizujemy Twoją umowę i wskażemy, czy przysługuje Ci roszczenie o zwrot nadpłaconych kosztów.