Blog

Cło 3 EUR i opłata manipulacyjna dla przesyłek spoza UE: co wynika z przepisów, a co jest jeszcze zapowiedzią

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email

Firmy, które sprowadzają towary spoza Unii Europejskiej albo sprzedają je klientom w Polsce przez platformy zagraniczne, mierzą się w 2026 r. z dwiema nowymi należnościami: cłem 3 EUR i unijną opłatą manipulacyjną. Pierwsza obowiązuje od 1 lipca 2026 r. Druga ma być stosowana od 1 listopada 2026 r. Oba obciążenia dotyczą małych przesyłek, ale działają na innych zasadach i opierają się na innych aktach prawnych. Poniżej wyjaśniamy, co faktycznie wynika z przepisów, a co jest jeszcze niepewne.

Cło 3 EUR od 1 lipca 2026 r.

Podstawą jest rozporządzenie Rady (UE) 2026/382 z 11 lutego 2026 r., opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE 18 lutego 2026 r. Znosi ono zwolnienie z należności celnych dla przesyłek o wartości do 150 EUR i na jego miejsce wprowadza rozwiązanie przejściowe: od 1 lipca 2026 r. do 1 lipca 2028 r. stosuje się cło w wysokości 3 EUR za pozycję w przesyłce, której rzeczywista wartość nie przekracza łącznie 150 EUR.

Dwa szczegóły mają znaczenie praktyczne. Po pierwsze, stawka dotyczy pozycji w przesyłce, a nie całej paczki. Paczka z kilkoma różnymi towarami może więc oznaczać kilka stawek. Po drugie, ten uproszczony mechanizm stosuje się tylko w dwóch przypadkach: gdy import jest objęty procedurą IOSS (punkt kompleksowej obsługi importu w VAT) albo gdy towary znajdują się w przesyłce pocztowej. Dla pozostałych podmiotów nadal stosuje się Wspólną Taryfę Celną. Rozporządzenie przewiduje też, że od 1 października 2026 r. Komisja co miesiąc ocenia, czy nie dochodzi do przesunięcia przepływów handlowych poza procedurę IOSS, a w razie potrzeby może zaproponować objęcie cłem wszystkich towarów w przesyłkach do 150 EUR.

Unijna opłata manipulacyjna: nowy unijny kodeks celny

Opłata manipulacyjna wynika z innego aktu: rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/2108 z 16 września 2026 r. ustanawiającego unijny kodeks celny, opublikowanego w Dzienniku Urzędowym UE 19 września 2026 r. Jej podstawą jest art. 20.

Zgodnie z art. 20 ust. 2 organy celne pobierają unijną opłatę manipulacyjną w stałej kwocie od pozycji za usługi związane z rozpatrywaniem wniosku o objęcie towarów procedurą dopuszczenia do obrotu, gdy towary są sprzedawane w ramach sprzedaży na odległość. Kwota ma odpowiadać przybliżonym kosztom tych usług, w tym sprawdzeniu danych, analizie ryzyka i kontrolom. Opłata nie podlega zwrotowi (art. 20 ust. 6).

Płaci ją dłużnik, którego dług jest długiem celnym w przywozie, co najmniej raz w miesiącu. Gdy dług celny nie powstaje, dłużnikiem jest osoba, która byłaby nim w przeciwnym razie (art. 20 ust. 5). W kwestiach nieuregulowanych szczegółowo stosuje się odpowiednio przepisy o długu celnym.

Ile wynosi opłata i od kiedy

Sam kodeks nie podaje kwoty. Art. 20 ust. 10 upoważnia Komisję do jej określenia w akcie delegowanym. Według zapowiedzi przedstawianych w komunikatach i opracowaniach rynkowych opłata ma wynosić 2 EUR i być stosowana od 1 listopada 2026 r. Trzeba jednak zaznaczyć, że kwota i termin zależą od aktu delegowanego, którego publikacji w Dzienniku Urzędowym UE nie udało się nam potwierdzić na dzień przygotowania tego artykułu. Do czasu publikacji i wejścia aktu w życie ostateczna wysokość oraz data pozostają zapowiedzią, a nie obowiązującym prawem.

Sprzeczne informacje pojawiają się też w opracowaniach rynkowych co do tego, czy opłata liczy się od paczki, czy od pozycji. Tekst art. 20 ust. 2 mówi jednoznacznie o kwocie stałej od pozycji. Warto opierać się na tym przepisie, a nie na skrótach z prasy.

Co to oznacza dla przedsiębiorców

Dla importerów i sklepów internetowych oba obciążenia mogą się kumulować, bo wynikają z odrębnych aktów i mają odrębne podstawy. Cło 3 EUR jest należnością celną liczoną od pozycji w przesyłce o wartości do 150 EUR w IOSS lub przesyłce pocztowej. Opłata manipulacyjna dotyczy z kolei towarów sprzedawanych na odległość i nie jest związana z progiem wartości, który wynika z rozporządzenia 2026/382. Jeżeli w jednej paczce znajduje się kilka różnych pozycji, łączny koszt może być wielokrotnością jednostkowych stawek.

Zasadnicze pytanie, które firma powinna sobie zadać, brzmi: kto w moim łańcuchu dostaw jest zgłaszającym i dłużnikiem celnym. Od odpowiedzi zależy, kto zapłaci należności i opłatę, dlatego warto to uregulować w umowach z dostawcami i przewoźnikami. Czy zakup firmowy mieści się w pojęciu sprzedaży na odległość w rozumieniu nowego kodeksu, wymaga oceny w konkretnym stanie faktycznym.

Co sprawdzić przed 1 listopada

Po pierwsze, ustal, które Twoje przesyłki spoza UE trafiają do Polski w procedurze IOSS lub jako przesyłki pocztowe i ile pozycji zawiera typowa paczka. Po drugie, przejrzyj umowy z dostawcami i firmami kurierskimi pod kątem tego, kto ponosi należności celne i opłaty oraz jak są one rozliczane. Po trzecie, przelicz marże na towarach o niskiej wartości jednostkowej, bo stała kwota za pozycję najmocniej uderza w tanie produkty. Po czwarte, śledź publikację aktu delegowanego w Dzienniku Urzędowym UE, bo od niej zależy ostateczna kwota i data stosowania opłaty.

Podsumowanie

Cło 3 EUR obowiązuje już od lipca 2026 r. i jest oparte na rozporządzeniu 2026/382. Unijna opłata manipulacyjna ma swoją podstawę w nowym kodeksie celnym, ale jej kwota i moment stosowania zależą od aktu delegowanego, więc warto traktować 2 EUR od 1 listopada jako zapowiedź, którą trzeba jeszcze potwierdzić w Dzienniku Urzędowym UE.

Prowadzisz sklep internetowy lub sprowadzasz towary spoza Unii i chcesz uporządkować rozliczenia oraz umowy? Zapoznaj się z ofertą dla firm na stronie Kancelaria Tabert Przyniczka — obsługa prawna przedsiębiorców i skontaktuj się z nami. Przeanalizujemy Twój model importu i wskażemy, co warto zmienić przed końcem roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

POZOSTAŁE WPISY